O autorze
W odniesieniu do procesu pozyskiwania i rozliczania dotacji mówi się o zasadzie 3 szampanów: pierwszego otwieramy, gdy przyznają nam grant i podpisujemy umowę, drugiego, gdy uzyskamy akceptację końcowego rozliczenia projektu, a trzeciego dopiero po zakończeniu okresu trwałości, czyli 3 lub 5 lat, przy czym ten drugi powinien być największy, bo jest okupiony największym wysiłkiem.
Dotacje w okresie do 2020 roku będą głównie skierowane na projekty innowacyjne, w tym przede wszystkim badawczo – rozwojowe (B+R).

Od ponad 10 lat przekładam świat dotacji na język zrozumiały dla przedsiębiorców, pokazuję, że badania i rozwój i generalnie innowacja ma bardzo praktyczny wydźwięk.

Bardzo przydaje mi się perspektywa obu stron stołu, tj. pracy z przedsiębiorcami oraz oceniania i kontrolowania projektów na zlecenie różnych instytucji polskich i europejskich .

Obecnie, jako Dyrektor w zespołach Innowacji i B+R oraz Dotacji i ulg, PwC, pracuję z przedsiębiorstwami nad rozwojem i wdrażaniem innowacji, realizacją projektów B+R i pozyskiwaniem dotacji na te aspekty działalności.

To gdzie te dotacje?

No właśnie, gdzie? Jakiś czas temu mieliśmy reklamę z brodaczami, ostatnio, naprawdę udaną, z rolnikiem. Nagłówki gazet głoszą, że beneficjenci mogą już przygotowywać wnioski o dotacje i uruchomiono niedawno nową stronę internetową o funduszach strukturalnych (www.funduszeeuropejskie.gov.pl). A tymczasem prawda jest taka, że musimy jeszcze trochę poczekać.

Zatwierdzanie programów operacyjnych przez Komisję Europejską jest lekko za półmetkiem, tylko, że ironicznie, to dopiero początek drogi. Programy operacyjne są konstruowane na dość ogólnym poziomie i pokazują tylko główne kierunki wsparcia, jak na przykład „innowacje przedsiębiorstw”, czy „wdrożenie wyników prac B+R”, czyli niewiele z nich wynika. Pozostaje nam dalej czekać na uszczegółowienia powyższych, a później dokumentację konkursową, która przede wszystkim będzie zawierać kryteria wyboru. Do kiedy mamy czekać? Zapewne w większości przypadków do jesieni tego roku, w części jest szansa na II kwartał. Czas pokaże.

W tak zwanym między czasie, warto obserwować odpowiednie „okienko” żeby nie przegapić kiedy się otworzy, bo gdy ruszą konkursy może się okazać, że jest zbyt mało czasu na idealne przygotowanie wniosku o dotację. Instytucji dystrybuujących dotacje w sumie szacuję, że będzie niecałe 100. Imponująca liczba. Jak więc znaleźć tę odpowiednią? Z punktu widzenia przedsiębiorcy najpierw należy zastanowić się jakiego typu projekty będą realizowane. Wśród projektów twardych (pomijam szkolenia, innowacje społeczne itp.) można wyróżnić inwestycje (innowacyjne, wdrożenie wyników prac badawczo - rozwojowych lub pro-środowiskowe) lub projekty badawczo – rozwojowe (prowadzenie projektu badawczego lub budowa/ rozbudowa centrum badawczo – rozwojowego).
Inwestycje przedsiębiorstw
I tak, jeśli mały bądź średni przedsiębiorca (MŚP) chce realizować inwestycję powinien skoncentrować się na regionalnym programie operacyjnym (RPO) tego województwa, gdzie będzie zlokalizowana inwestycja (uwaga – decyduje lokalizacja inwestycji, nie lokalizacja siedziby przedsiębiorcy). Odpowiednią instytucją będzie tu Urząd Marszałkowski. Najwięcej możliwości będą miały inwestycje polegające na wdrożeniu wyników prac badawczo – rozwojowych (B+R). Wiele RPO wyróżnia ten typ inwestycji, przewidziano dla nich wsparcie na poziomie Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój (PO IR), gdzie będą w gestii Ministerstwa Gospodarki oraz dodatkowo w ramach Programu Operacyjnego Polska Wschodnia (PO PW) dla małych i średnich przedsiębiorstw.

Duzi przedsiębiorcy będą niestety mieli utrudniony dostęp do dotacji na inwestycje, ewentualnych możliwości powinni szukać na poziomie RPO. Alternatywą jest dla nich rozpoczęcie działalności w specjalnej strefie ekonomicznej (SSE), gdzie mogą pozyskać zwolnienie z podatku dochodowego.
Oddzielny strumień pieniędzy jest skierowany na trzeci typ inwestycji – inwestycje pro-środowiskowe. Znajdą one swoje miejsce zarówno w RPO, PO IR, jak i Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko (PO IŚ). Dotyczą one, nie tylko najczęściej kojarzonych wiatraków, ale także modernizacji linii produkcyjnych w celu zmniejszenia emisji. W tym zakresie będzie wiele możliwości dla MŚP, jak i dużych przedsiębiorstw.

Badania i rozwój
Drugi typ to projekty badawczo – rozwojowe, czyli opracowywanie nowych produktów, czy technologii. Wielkość przedsiębiorstwa nie ma znaczenia, każde będzie mogło ubiegać się o dotacje. Główny podział będzie przebiegał na małe i duże projekty badawcze i wstępnie zakłada się, iż mały oznacza projekt do 2 mln PLN. Po dotacje na takie projekty będziemy również ubiegać się u Marszałka, zaś o większe już w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBR).

Jedna uwaga natury technicznej, otóż niektórzy Marszałkowie podpisują umowy na obsługę tego typu grantów przez NCBR, czyli w praktyce beneficjent będzie miał kontakt i na poziomie konkursu i rozliczania, właśnie z NCBR. Pomysł ten, przyznam szczerze, popieram całkowicie i chylę czoła przed Marszałkami, którzy słusznie uważają, że skoro można wynająć instytucję profesjonalną i doświadczoną, to nie ma potrzeby, kolokwialnie mówiąc, „odkrywać Ameryki”.

Należy odróżnić od prowadzenia projektów B+R, projekty polegające na budowie lub rozbudowanie centrów badawczo – rozwojowych (CBR), chociaż idea w rozdziale dotacji i grantów będzie analogiczna do powyżej opisanej. Czyli większe projekty będą finansowane w ramach PO IR będą nadzorowane przez Ministerstwo Gospodarki, a mniejsze przez Marszałków. Dodatkowe możliwości pojawią się także w Programie Operacyjnym Polska Wschodnia, o ile tam właśnie zlokalizujemy CBR.

Podsumowanie
Widać więc wyraźną prawidłowość: mniejsze projekty będą nadzorowane przez Urzędy Marszałkowskie, większe będą dofinansowane w ramach programów centralnych, w tym przede wszystkim PO IR i pro-środowiskowe PO IŚ. Główne typy to inwestycje (przede wszystkim małych i średnich przedsiębiorstw), projekty B+R, centra badawczo – rozwojowe i projekty pro- środowiskowe.

Dodatkowo Marszałkowie będą dystrybuowali również środki na szkolenia przedsiębiorstw. Generalnie, w tym rozdaniu, dostaną ogółem o wiele więcej środków (około 40% całej puli) niż dotychczas (25% całej puli).

Tok myślowy, określania odpowiedniego źródła i instytucji dla swojego projektu, można więc ułożyć w 3 główne etapy: pierwszy to zdecydowanie jaki typ projektu chcemy realizować z generalnego punktu widzenia, czyli inwestycje, czy projekty badawczo – rozwojowe. Następnie przechodzimy po pierwsze do określenia wartości projektu, bo tu będzie poprowadzony główny rozdział, czyli tzw. linia demarkacyjna, ale równocześnie definiujemy bardziej szczegółowy typ projektu, chodzi przede wszystkim o określenie typu inwestycji oraz podział projektów B+R na prowadzenie projektów badawczych oraz rozwój lub utworzenie CBR. Ostatni, trzeci krok, to już określenie programu operacyjnego, co jednoznacznie jest związane z instytucją odpowiedzialną za dane dotacje. W ten sposób wiemy czyją stronę internetową powinniśmy intensywnie śledzić. Te trzy kroki zostały przedstawione na grafie poniżej.
Trwa ładowanie komentarzy...