Ulga podatkowa na B+R coraz bardziej prawdopodobna

Po przyjęciu przez Senat 1 października br. Ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wspieraniem innowacyjności już tylko podpis Prezydenta dzieli przedsiębiorstwa od możliwości korzystania z ulgi podatkowej na badania i rozwój od stycznia 2016 r.

Mechanizm ulg podatkowych na B+R jest stosowany w większości krajów europejskich od wielu lat. W najprostszym ujęciu zakłada on możliwość odpisywania od podstawy opodatkowania więcej niż 100% kosztów, które są związane z działalnością badawczo – rozwojową danego podatnika. O podstawach tego typu mechanizmów pisałam we wpisie „ Ulgi podatkowe na badania i rozwój (B+R) – science fiction czy może realna przyszłość?” Tekst linka



Aktualna Ustawa została zaakceptowana przez Senat i ma duże szanse na podpisanie przez Prezydenta. Jeżeli tak się stanie, przedsiębiorcy będą mogli korzystać z odpisów podatkowych już od 2016 r. Generalnie potraktowałabym tę Ustawę jako dobrą podstawę i początek działania ulg na B+R przy założeniu, że będzie ona ulegała zmianom i rozwojowi w kierunku bardziej przyjaznych i przejrzystych rozwiązań z punktu widzenia przedsiębiorców. Kilka z takich „rozwojowych” obszarów wskazuję poniżej.

Zakres kwalifikowanej działalności B+R
Definicje zastosowane w Ustawie, co do zasady, są zbieżne ze znanymi nam dotąd definicjami prac badawczo - rozwojowych z innych aktów prawnych, czy to z poziomu krajowego, czy Unii Europejskiej. Generalnie kwalifikowane są badania podstawowe, stosowane, przemysłowe i prace rozwojowe, a więc wszystkie występujące typy. Ciekawostką jest uwzględnienie w badaniach przemysłowych linii pilotażowych związanych z uzyskaniem dowodu w przypadku technologii generycznych. Badania podstawowe może prowadzić wyłącznie jednostka naukowa np. na zlecenie przedsiębiorstwa.

Definicje badań są, delikatnie mówiąc, pojemne, a niestety Ustawa nie przewiduje żadnej procedury akceptacji, czy potwierdzania np. poprzez opinie jednostek naukowych, że kwalifikowane prace rzeczywiście należy uznać za prace B+R. Rodzi się więc pytanie, jak urzędnicy podejdą do złożonych za 2016 rok odpisów podatkowych i czy nie będą kwestionować zakresu uwzględnionych prac. W tym względzie na pewno Ustawa jest, nazwijmy to, „rozwojowa”, w kierunku który zapewniłby większe bezpieczeństwo i przewidywalność dla przedsiębiorców.

Koszty kwalifikowane
Nie wszystkie koszty działalności B+R będą mogły być objęte ulgą. Trzeba więc będzie prowadzić oddzielną, przejrzystą ewidencję, najlepiej taką, która w każdej chwili da zarządowi odpowiednie informacje i wspomoże planowanie podatkowe.

Podstawowy rodzaj kosztów objętych ulgą to wynagrodzenia, na nie też otrzymamy największy odpis. Kolejne pozycje to materiały i surowce, odpłatne korzystanie z aparatury (nie jeśli pochodzi od podmiotów powiązanych) lub amortyzacja środków trwałych i WNiP. Podwykonawstwo będzie kwalifikowane wyłącznie jeżeli ekspertyzy, opinie i usługi doradcze, jak i nabycie wyników badań zlecimy jednostce naukowej.

Wyłączenia
Również nie wszystkie przedsiębiorstwa będą mogły sięgnąć po ulgę. Jeżeli przedsiębiorstwo w danym roku prowadziło działalność na terenie specjalnej strefy ekonomicznej na podstawie zezwolenia nie będzie mogło korzystać z ulgi.

Wyłączone będą też koszty, które zostały podatnikowi zwrócone w jakiejkolwiek formie, czyli np. dotacje.

Pozostaje tu również otwarte pytanie, co jeśli dana osoba pracowała częściowo (np. 60%) w ramach projektu dofinansowanego z dotacji? Czy należy wyłączyć ją w całości z ulgi, czy pozostała część (40%) może być kwalifikowana do ulgi. To kolejny „rozwojowy” punkt Ustawy.

Wielkość korzyści
Szczerze powiedziawszy – nie powala i inwestorów zagranicznych, tudzież nowej działalności B+R do Polskie raczej nie przyciągnie. Nasi sąsiedzi wciąż mają atrakcyjniejsze oferty. Za to na pewno będzie to korzyść dla tych, którzy prowadzą już działalność B+R.

Poziomy odpisów wynoszą:
1. 130% dla wynagrodzeń,
2. 120% dla pozostałych kosztów ponoszonych przez małe i średnie przedsiębiorstwa. O definicji dotyczącej wielkości przedsiębiorstwa pisałam we wpisie „Skok na kasę” Tekst linka
3. 110% dla pozostałych kosztów ponoszonych przez duże przedsiębiorstwa.

Czyli w przypadku dużego przedsiębiorcy na pozostałych kosztach realna korzyść w podatku dochodowym wyniesie na każde 10 mln PLN wydatkowanych na działalność badawczo-rozwojową 1 mln PLN dodatkowego odpisu od podstawy opodatkowania, czyli 190 tys. PLN oszczędności na podatku.

Biorąc pod uwagę cele jakie powinny przyświecać wprowadzeniu ulgi, czyli m.in. wzrost liczby nowych miejsc pracy w B+R, ten obszar zdecydowanie znajduje się na szczycie moich „punktów rozwojowych”.

Na zakończenie
Bardzo ważna informacja dla przedsiębiorstw, które korzystają z tzw. ulgi na nowe technologie (zgodnie z art. 18b Ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych), gdyż zakłada się jej zamknięcie i zastąpienie nowymi przepisami.
Trwa ładowanie komentarzy...